Dwa złote za każdą godzinę – tyle ma kosztować postój na podziemnym parkingu Galerii Katowickiej. To nieco mniej niż na okolicznych ulicach.
– Opłaty będziemy pobierać tylko w dni powszednie. Przy czym pierwsze 30 minut postoju będzie bezpłatne. To z myślą o osobach, które będą chciały np. odprowadzić kogoś na pociąg – mówi Monika Olejnik-Okuniewska, rzeczniczka firmy Neinver Polska, która buduje przy dworcu kolejowym ogromne centrum handlowe.
1200 miejsc dla samochodów
Na dwóch poziomach podziemnego parkingu będzie 1200 miejsc dla samochodów. Wjechać będzie tu można z już otwartego tunelu pod dworcem lub od strony ul. Słowackiego. Przedstawiciele firmy korków się nie spodziewają, choć w pierwszych dniach po zaplanowanym na 18 września otwarciu chyba nie da się ich uniknąć.
Neinver nie uzgadniał cen z władzami miasta, ale urzędnicy i tak o zamiarach firmy w tej sprawie byli poinformowani. Jeśli kierowcy będą tu zostawiali samochody na dłużej niż godzinę, to zapłacą mniej niż na okolicznych ulicach, gdzie jest ok. 2000 miejsc parkingowych i zwykle trudno o wolne. Miasto pobiera bowiem od kierowców 2 zł tylko za pierwszą godzinę postoju. Druga to wydatek 2,4 zł, a trzecia – 2,8 zł. Dopiero kolejne kosztują ponownie 2 zł.
– Zdecydowaliśmy się na 2 zł ze względu na łatwość w rozliczeniach – mówią przedstawiciele Neinver Polska, ale nieoficjalnie wiadomo, że cena ma przyciągać kierowców właśnie tutaj.
Urzędnicy nie kryją radości
– To z pewnością będzie popularny parking – przyznaje Jakub Jarząbek, rzecznik katowickiego urzędu miasta, który nie ukrywa radości z tego, że w centrum przybędzie bardzo dużo miejsc dla samochodów. Przyznaje jednak, że to spowoduje dodatkowy ruch samochodów. – I pewnie nie będzie też tak, że miejsc parkingowych będzie w śródmieściu za dużo – dodaje.
Bartosz Chuderski z firmy Modelab.pl, która zajmuje się m.in. analizami transportowymi, zgadza się, że parking zwiększy ruch w śródmieściu Katowic. – Wiele miast odchodzi od budowy tak dużych parkingów w ścisłym centrum. Zamiast tego stawia na komunikację publiczną. Warto jednak podkreślić, że gdyby ten parking był darmowy, to liczba samochodów byłaby pewnie jeszcze większa – mówi. Dodaje też, że paradoksalnie w przypadku Katowic parking może przynieść korzyści nie tylko Galerii Katowickiej, ale też całemu centrum.
– Są osoby, które za nic nie zrezygnują z jazdy własnym autem. Jeśli nagle dostaną do dyspozycji 1200 miejsc, to być może chętniej odwiedzą śródmieście stolicy województwa – mówi.
Tymczasem opłat nie zamierza pobierać pobliskie centrum handlowe Silesia City Center. Tomasz Pietrzak, rzecznik SCC, mówi, że tutaj nikomu taki pomysł nawet nie przyszedł do głowy.
– Prawie połowa naszych klientów przyjeżdża samochodami. Gdybyśmy chcieli od nich pieniędzy za postój, czuliby się zniechęceni do pozostawiania aut na parkingu. Dlatego u nas postój pozostaje darmowy – zapowiada.
No comments yet.